Zapowiedź 1 kolejki
- Autor: Wojciech Ziemba
Po nieco ponad miesiącu przerwy wracamy na ligowe parkiety. Nowy sezon, to nowe otwarcie, ale także nowa hala. Mamy nadzieję, że przypadnie Wam do gustu. A co nas czeka w nadchodzący weekend? O tym poniżej.
15.01.2022, g. 09:20 (hala SP 25)
Insane Hurricane – Rogue Jumpers
Zaczynamy z grubej rury, czyli powtórką finału 2 edycji, choć czy z grubej to się okaże. W teorii powinno być ciekawie, tym bardziej, że na papierze Jumpers po dołączeniu do zespołu Kuby Musiała i Michała Borkowskiego wydają się mocniejsi niż w poprzednim sezonie. Tyle, że menadżer Janosików zakładając zespół farmerski zapewne nie spodziewał się, że już w pierwszym meczu przyjdzie mu wspierać się zawodnikami z drugiej drużyny, a tak właśnie będzie. W tej sytuacji zdecydowanym faworytem są Huragany, w których „Floro” postawił na sprawdzone nazwiska – w kadrze nie ma ani jednego nowego zawodnika.
15.01.2022, g. 10:55 (hala SP 25)
Hall Dentists – Crispy Bagels
Obie ekipy przystąpią do tego sezonu w podobnych składach, choć są i ubytki, i poważne ruchy transferowe. Głośnym echem odbiło się pozyskanie przez Bagels Krzysztofa Kormana, który zapewne ma zastąpić nieobecnego Adama Pieczarkowskiego, ale prawdziwą bombę przygotowali jednak Dentyści, których wzmocnił Łukasz Kasperzec. W poprzednim sezonie górą, po zaciętym meczu byli Hall Dentists, teraz też stawiamy na ich zwycięstwo.
15.01.2022, g. 12:30 (hala SP 25)
Cave Boys – Golden Treasures
W trzecim spotkaniu Goldeni zmierzą się z jedynym zespołem w stawce, którego zabrakło w Playoffach. Cave Boys stawiają na sprawdzony skład, ale dołączyli do swojej kadry Miłosza Stypińskiego, który po przeciwnej stronie barykady znajdzie wielu starych znajomych. Treasures dorzucili do mocnej kadry między innymi Macieja Jędrzejczyka, zatrzymali kluczowych graczy i trudno sądzić, by potknęli się na pierwszej przeszkodzie. Ku przestrodze przypominamy jednak mecz Boys z Bagels z 2 sezonu...
15.01.2022, g. 14:05 (hala SP 25)
Rogue Jumpers Slow Motion – Blue Lagoons
Spotkanie historyczne, bo pierwszy raz w historii ligi wystąpi zespół farmerski. Miszcz w przerwie międzysezonowej nie próżnował i wydaje się, że zmontował dwie mocne ekipy. Jumpers Slow Motion slow może okazać się tylko z nazwy, bo choćby Michał Jaworski biegać i to szybko potrafi. Lagoons sezon rozpoczną w osłabionym składzie i nie spodziewamy się, by dziś byli w stanie sprostać rezerwom „Janosików”.
16.01.2022, g. 09:20 (hala SP 25)
Great Restorers – Rocky Falcons
”Kaziki” wzmocniły się przed tym sezonem głównie pod koszem, Falcons pod koszem stracili jeden ze swoich, nielicznych w poprzednim sezonie, atutów. Miłosz Dominiak odszedł do City Towers, a w starciu z Restorers przydałby się bardzo. Być może jednak cały zastęp nowych „Sokołów” sprawi faworytowi tej dywizji kłopoty i Falcons pokuszą się o niespodziankę? Taką byłoby na pewno zwycięstwo ekipy Amadou Guindo.
16.01.2022, g. 10:55 (hala SP 25)
Fierce Dragons – Proud Nobles
W poprzednim sezonie w swoich konferencjach, to Nobles zajęli wyższą pozycję, ale chyba mało kto postawi na nich w tym spotkaniu. Przede wszystkim dlatego, że Szlachta między sezonami przeszła dość znaczącą przebudowę, a w kadrze póki co brakuje choćby Mirka Robaka, co już zwiastuje kłopoty, a dwa, że Smoki były przez cały poprzedni sezon w świetnej formie i do tego utrzymały w kadrze najważniejszych graczy. Stawiamy więc na Dragons.
16.01.2022, g. 12:30 (hala SP 25)
Rushing Bisons – Salt Miners
Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie, bo z jednej strony weryfikacja „Żubrów” na poziomie All Star, z drugiej mocno przebudowany skład Miners. No i przede wszystkim konfrontacja menadżerów – Jakub Zaleśny i Mateusz Put to będzie matchup, któremu przyglądać się będziemy z zaciekawieniem. Mecz naszym zdaniem bez zdecydowanego faworyta.
16.01.2022, g. 14:05 (hala SP 25)
Yellow Pigs – City Towers
Yellow Pigs będą sobie musieli radzić w tym sezonie bez Kuby Musiała, najlepszego podającego poprzedniego sezonu. Brak ten może być widoczny na przestrzeni całego sezonu, ale wydaje się, że potencjał „Świnek” jest na tyle duży, by w pierwszym spotkaniu rozprawić się z Towers. Wieże do swojego składu dorzucili prawdziwą… wieżę w osobie Miłosza Dominiaka, ale stawiamy, że nie uchroni on swojego nowego zespołu od porażki.